jak kraść ciuchy w h&m

Podobne
 
This is my amazing life!

-Nie wiem...
wydukalam..
-Ale wiem ze trzeba skombinowac nowe ciuchy..
powiedzialam.. Po czym wstalam ciagnac brata za soba..
-Okej... Moze to zabrzmi dziwnie odemnie... Ide ukrasc jakies ciuchy pozniej pojdziemy do sklepu i cos kupimy normalnego...
Niezbyt usmiechala mi sie kradziez no ale coz...

Gregg mi tez kołpaki ukradli na Osmańczyka i to dzieje się tu często, zgłaszaliśmy- Pan na policji powiedział, ze to zbyt mała szkoda. Tydzień temu na Opawskiej kradli znaczki samochodów, moze jakieś częstsze patrole na nowych osiedlach? tu to naprawde czasem jest normą gdy Ci coś ginie z samochodu. jakieś 3 lata temu buchneli mi nawet ciuchy w nocy z balkonu


ak miałem 17 ? 20 lat też moim ulubionym t-shirtem był właśnie ten z nadrukiem motywu z okładki Metallicki ? Ride The Lighting lub Aerosmith ? Pump...obecnie się trochę zestarzałem i jakoś już nie wypada wyjść na dwór w takich ciuchach.

Czemu nie wypada?
Nie wypada zabic staruszki na ulicy,ukraść dziecku lizaka czy potracić ksiedza na pasach...
..Każdy ubiera się jak chce...a nie tak jak wypada, nie można powiedzieć "nie ubiorę się tak bo nie wypada".
Po prostu to że chce się pokazać swoją dorosłośc idzie za tym ze nie przyznajemy się do oglądania bajek,grania w gry komputerowe czy do swojej kolekcji np. figurek pokemon...
...Człowiek wartościowy nigdy nie dorasta, zawsze jest w nim ta nutka dzieciństwa, nie można powiedzieć ża ja jestem już dorosły i nie będę tego czy tamtego robił.
A kto broni?
Przechodnie na ulicach?Staruszki patrzące z ukosa?
Takie zachowanie jest dla mnie najbardziej bezsensowną rzeczą na tej Ziemi!!
Znam wiele przykładów osób po 40, które noszą bluzki Metalliki czy Ireny,
czy to czyni je dziećmi?
Ludźmi, którzy nie dorośli?
Czy chodzą tak, że nie wypada?
Zastanówcie się następnym razem kiedy powiecie, że tak "Nie wypada"...

hej :cmok: ja dopiero teraz bo od rana szczepionka zakupy i dzień prawie zleciał ;-)
kupiliśmy tą piaskownice ale jestem tak naminowana że nie potrafie się nią cieszyć.....
wyobraźcie sobie.....weszliśmy do takiego dużego sklepu z ciuchami gdzie pełno ludzi :roll:
młody poszedł do przymierzalni mierzyć spodnie a my z M na koszulki.... i nagle patrze a nasz Dominik niema na głowie tego kapelusika co ma na zdjęciu w podpisie :evil:
on sobie spokojnie jadł chrupka...... i nawet jej nie dotykał.....wyobraźcie sobie że ktoś nas okradł !!!!! Rozgloądaliśmy się wkoło,nigdzie jej nie było .....a to trwało dosłownie sekundy jak zauważyłam że mały kapelusika niema :-/
a tam tyle ludzi że pewnie ktoś pięknie sobie ją zwinął z głowy kiedy my patrzyliśmy na koszulki :-/
no normalnie złodziej pierwsza klasa :evil: :evil: :evil:
aż się zagotowałam tam :evil:
jak można być taką świnią i ukraść dziecku czapke z głowy :cenzura:
niebyła zawiązywana ....a jedynie miała takie ściąganie na sznurku......
więc M cały w nerwach stwierdził że idziemy kupić nową ....ale co....nie było juz tego rozmiaru :placze: :placze:
nosz się wqurwiłam :cenzura: taki fajny kapelusik :cry:
mówiłam że się ludzie gapią na niego i cały czas gadają że śliczny cudny i wogóle super i teraz mam........
nie odżałuje go chyba :roll: :roll:

Jusia tak się cieszę że się udało !!!!!!!!!!!!!!!

aż się buzia sama cieszy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: suuuuper :buzi: :buzi: :buzi:

gacek wrote:[color=blue]
> On Aug 27, 7:21 pm, Ekop <b...@emaila.wybacz> wrote:[color=green]
>> Dnia 2008-08-27 18:26:51, gacek napisał(a):
>>[color=darkred]
>>> pirackiego softu, sprzetu z kradziezy, lewych perfum i ciuchow tez.[/color]
>> On nikogo nie okradl - chce kupic konsole za swoje pieniadze i nikomu do
>> tego co z nia zrobi. Moze ja nawet potraktowac mlotem kowalskim.[/color]
>
> kup bron gazowa, przerob na ostra amunicje i trzymaj sie tego
> tlumaczenia.
>
> a pretensje miej do prawodawcow, a nie do mnie.
>
> gacek[/color]

A ten swoje... Każdy może sobie przerobić konsolę, jest to legalne.
Licencja mówi jedynie, że w tym momencie traci się gwarancje i nic więcej.
Posiadanie broni na ostrą amunicję bez zezwolenia - nie.
Zrozum, że ludzie przerabiają konsole nie zawsze po to, by kraść (choć
pewnie jest to z 80% przypadków). Inne powody, to chęć używania softu
pisanego przez niezaleznych programistów (przykład: XBMC), bądź choćby
do uzywania legalnie wykonanej kopii gry, na którą zezwala polskie
prawo, a która to czynność jest niezgodna z licencją.
Tak naprawdę, to polskie władze powinny zabraniać sprzedaży na terenie
Polski urządzeń z licencjami na użytkowanie niezgodnymi z polskim
prawem... :)

Pozdrawiam, Krzysiek


Ave Satan Ave to było pozdrowienie w starożytnym Rzymie, takim pozdrowieniem gladiatorzy wchodząc na arene witali Cezara, w tłumaczeniu to brzmiało: " Witaj Cezarze, idący na śmierć pozdrawiają Cię!"
A ja Wam się przyznam, że do wyjazdu do Włoch nie wiedziałam jak odróżnić Versace od Voltzvagena :D Ale Włosi to straszne snoby i etykietkują właśnie po metkach. Nie masz Gucciego, Versace, Armaniego, Louisa Vittona, czy Prady - jesteś nikim. ja we włoszech spędziłem trochę czasu ;] i dla mnie to są poprostu..no...za dużo trzeba by było cenzury nakładać :D
Macie rację.
Boa, Qsko, "nie szata zdobi człowieka". :wink: Możesz mieć wyrąbane w kosmos ciuchy, D&G, VeroModa, Versace i możesz mieć spódnicę z przeceny, wytartą koszulkę i rozwalone trampki. Jeśli mamy wspólny temat i zainteresowania to możemy "konie kraść". Pozdrawiam Was serdecznie:*
a ja chodzę tak jak mi jest wygodnie ;P

Dot.: Re: Terranova - u nas milutko:)
  Cytat:
Napisane przez zygmus u mnie, w gliwicach, w Terranovie jest przemila obsluga - sprzedawczynie zawsze pomoga, znajda, doradza. a w przymierzalniach (gdzie firanki sa dlugie :P ) nikt cie nie pilnuje ani nie trzeba zostawiac swoich rzeczy osobistych. tylko na poczatku, jak otwarli i duzo ludzi przychodzilo, to jedna pani stala i wreczala numerki oznaczajace ilosc branych ubran, ale teraz juz tego nie ma.
ja stawiam gliwickiej terranovie duzy plus http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif
ja mam inne doświadczenia niestety...wprawdzie szafki zniknęły- ale były przez długi czas.
Sprzedawczynie są bardzo niemiłe- łażą krok w krok, patrzą, gdzie kładziesz ciuchy i ten wzrok kiedy wyjmuję coś poskładanego z kupki, jak szukam rozmiaru...koszmar ;) no i ochroniarz, obserwujący tak, jakby wszyscy wszystko kradli.
mają czasem fajne ciuchy, niezłe przeceny, ale niestety obsługa obrzydza mi chodzenie tam.

Cytat:
Taaaak.... i niech dalej fani hh wmawiają, że hh to "kultura i sztuka", tylko my jej nie rozumiemy. Zaiste recepta na h-h-hit jest prosta - napisać cokolwiek byle się rymowało (niezbędne rymy tzw "częstochowskie") - najlepiej o laskach, gandzi lub policji albo najlepiej o laskach, gandzi i policji, ukraśc jakiś motyw muzyczny jednemu artyście, inny drugiemu, sklecić toto na kompie do kupy, żeby się jakos tam trzymało, nakręcić "klipa" gdzie po założeniu na siebie luźnych ciuchów, żelastwa, czapeczki będzie się robiło groźne miny i wymachiwało łapami jak sklepikarz żydowski z alzheimerem - i już. Sukces na viva-pl czy mtv polska murowany. Hh to kultura i sztuka. I nie w tym sęk, że wy jej nie rozumiecie. Wy jej po prostu nie znacie. Niestety właśnie komercja doprowadziła do tego, że dzieje się to co opisałeś. Ale poza tym są inne zespoły, które się do tego nie zniżają. Więc proszę Cię, abyś nie szydził z kultury hh nie znając jej. Jeżeli masz zamiar pisać takie teksty jak teraz, to dopisz, że nie chodzi o kulture hh, ino o to co widać w gadającym pudełku. Inna sprawa nie lubić rapu. Nie będę podawał dobrych zespołów, bo jak ktoś nie lubi to nie polubi. Natomiast chce tylko powiedzieć, że nie każde zespoły są takim schematycznym gównem.

Naprawdę, gdy czytałem ten temat, to bolało mnie osobiści widząc wypowiedzi niektórych pseudo raperów. A potem tworzą się o nas takie niemiłe stereotypy, że to tylko hooligani bandziory bluza kaptur coś tam w coś tam policji pisane z błędem itp.
Ech.. ale cóż poradzić =/



 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates