Jak obciąć włosy galerię

Podobne
 
This is my amazing life!


Już mnie to zaczyna wkurzać. Dosłownie wszyscy sie ścinają! Dlaczemu? :(

Ja obserwuje cos zupelnie odwrotnego coraz wiecej osob w pewnym stopniu zapuszcza wlosy a czasy paru mm z ponad rok temu sie skonczyly

Osobiscie to poza jednym razem kiedy musialem sie na pare mm obciac bo mialem pofarbowane wlosy nigdy nie mialem wlosow na pare mm zawsze mniej wiecej takie jak na fotkach ze zlotow albo tej co w galerii jest
Ten post był edytowany przez Sfinks dnia: 02 Maj 2006 - 13:31

Adnanek zmienia się z dnia na dzień..
Każdego dnia uczy się tyle nowych rzeczy..a ja i mąż mamy wielki ubaw i jesteśmy z niego bardzo dumni..

Tylko wczoraj..nauczył się 3 nowych słów..(TAK,NIE I DOBRA..)

TAK-wychodzi mu różnie:KAT,TA,KAK..ITP..
NIE-nie mówi tego słowa,ale pokazuje paluszkiem..
DOBRA-kiedy mówi coś w stylu:teraz idziemy na spacer dobra?odpowiada: obla..

Dzisiaj mój brat przekonał mojego męża że należy Adnankowi wreszcie obciąć włosy..no i chłopcy wyciągneli maszynkę i ogolili Adasia..wygląda całkiem inaczej..jak mały chłopczyk,a nie dzidziuś..ehh..a ja schowałam parę loczków na pamiątke..
Na relację z tej uroczystej chwili zapraszam wszystkie koleżanki na blog nr.4

Lecę popracować nad galerią-zapewne mąż mnie zacznie poganiać żebym z nim obejrzała jakiś film,ale postaram się nie ulec

Witam, tak jak obiecalam, dziele sie z Wami wrazeniami z Galerii w Kedzierzynie Przereklamowane, zadna rewelacja! A poza tym jakis dziwny przebieg calej procedury farbowania i obcinania. Raz bylam, wyprobowalam i tez wiecej mnie tam nie zobacza. Na mojej glowie mam cos co sobie calkiem inaczej wyobrazalam (mialam ze soba kilka zdjec) w kolorze ktory odbiega od zazyczonej farby. No nic na bledach czlowiek sie uczy, wlosy odrosna - pocieszam sie ze moglo byc gorzej - w kazdym badz razie to nic dla mnie. Jakbyscie mieli jakies pytania chetnie odpowiem. Przyjemnego dnia, pozdrawiam.

W Toruniu chodzę do fryzjera w Galerii Copernicus, gdzie za podcięcie grzywki płacę 5zł, chociaż ostatnio z braku czasu zostałam zmuszona szukać jakiegoś innego fryzjera.
Dotarłam do jednego takiego na I Rubinkowie (w pobliżu tragowiska), tam zapłaciłam 2zł.
Aha, jak już będziesz się wybierała do fryzjera to nie idź do "Alicji" (w tzw. kwadracie na Rubinkowie I). Koleżanka za obcięcie grzywki i drobne skrócenie włosów zapłaciła 15zł, a efekt taki, że nawet nie zauważyłam różnicy.
Ja polecam fryzjera w Copernicusie



 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates