Jak strzyc yorka

Podobne
 
This is my amazing life!

Brrr...
Zimno mi i stresogennie...
Zaraz jadę strzyc tego cholernego yorka. :(


I jeszcze babka z innej lecznicy poleciła mi założyc własną działalność, że niby bez tego nie opłaca jej się ze mna podpisac umowy o dzieło nawet... bo musi 6 stówek zusu zapłacić...
yyyy... zawsze myślałam, że przy umowie o dzieło zusu sie nie płaci...
Zonk.
Nie stać mnie na własną działalność...


A czy możecie polecić jakiś salon, gdzie można ostrzyc psa? Niedługo się żenię i bardzo chciałbym żeby mój york - Pikuś ładnie wyglądał.

w przychodni hau- miau można ostrzyc pieska, nawet paznokcie mu obetną, jeśli sobie życzysz, ale nie wiem jak będzie z tipsami...


1 jaka yorky mają długosc siersci
Jeśli będziesz jeździł na wystawy,to sierść musi być długa. Jednak jeśli będzie to pies nie wystawowy,to można strzyc na krótko. Yorków się nie trymuje.

2 moj kolega mowil ze psy mozna kupic na allegro ale czy to dobre rozwiazanie
Można,można... Jednak często na all. ogłaszają się oszuści. Zdarza się,że hodowle nie sprzedają, aczkolwiek informują na tego typu serwisach o planowanym miocie.

3 gdzie mozna kupic psy
W dobrych,(renomowanych) hodowlach.

Zakładając,że kupisz psa z PH(czego osobiście nie polecam)-przyjmuję,że chcesz yorka? Wobec tego,powiem Ci,że za 500 zł nawet u nich yorka nie kupisz. Uzbieraj więcej i kup w hodowli .


2 miesiące to baaaaardzo mały pies przecież! Tak szybko niby ma się ta chrząstka "utwardzić"? Dziwne.

to jest normalne :arrow: York' om trzeba strzyc włosy na uszkach wtedy pięknie stoją . Mojemu Maksiu jedno nie stoi ale on ma 2 ucho za ciężkie i za masywne .

Spanielu$Koczka
wybacz, to czasem wrodzona złosliwosc wychodzi ze mnie
czasem walcze z wiatrakami i kaze ludziom myslec skad na psie mogły by sie wziasc włosy i daczego miałyby nie uczulac? ktos kiedys powiedział bzdure. ta bzdure powtorzyli inni. powtorzyli tyle razy ze sa ludzie przekonani ze to prawda. tak tworza sie mity i zakorzeniaja tak ze wypieraja prawde. z definicji włosy maja wyłacznie ludzie. zwierzęta maja siersc. siersc moze miec rozna długosc, miekkosc, kolor ale nawet najbardziej jedwabista i najdzłuższa bedzie sierscia i bedzie uczulac jak kazda inna poniewaz, uczula białko zawarte w slinie psa oraz martwy naskorek. co do struktury to kazdy ssak ma włosy zbudowane podobnie, tak jak kazdy ptak niezaleznie od gatunku ma podobnie zbudowane pióra.
jesli jedank ktos chciałby doszukiwac sie podobieństw to najbardziej podobną siersc do człowieka posiada pudel nie lnieje. dlatego nalezy go strzyc i nie musi wygladac po strzyzeniu jak idiota z cyrku. pudle sa duzo bardziej inteligentniejsze od yorków, nie tak szczekliwe i w trzech wielkosciach. od miniatorek do olbrzymów. niestety rasa w polsce zapomniana bo mineła na nia moda a idealna do mieszkania jako pies do towarzystwa. strzyc na lato mozna bez pąponów!

Dzień dobry wszystkim.Jestem na tym forum po raz pierwszy,ale nie mogę przejść obojętnie. Po pierwsze mam swoją hodowlę i SWÓJ przydomek hodowlany już 25 lat,wystawiam bardzo dużo na wystawach w kraju i zagranicą,jestem asystentem kynologicznym i nie spotkałam się w Krakowie 18 lat temu z dużą ilością salonów(był tylko jeden przy kinie Uciecha przy ul. Starowiślnej). Uważam,że fachowiec z salonu to nie osoba po tygodniowym kursie,która nie zna nawet ras psów, a tym bardziej jak je strzyc,trymować,pielęgnować na wystawy.Sorki ale to zwykła lipa.Osoba,która ma np 5 lat yorki i tylko yorki jak ma się nauczyć robić na wystawę np. czarnego teriera rosyjskiego, kiedy sam hodowca szlifuje go tydziń.Błagam trochę pokory.

Proponuje pierwsze strzyrzenie jednak wykonać u fryzjera. Po tym pierwszym razie można już strzyc samemu Poproś fryzjera o obecność w czasie pielęgnacji to sie nauczysz szybciutko. Potem pare eksperymentów i gotowe Po czasie nabierzesz wprawy. A strzyrzenie yorka nie jest takie trudne jak sie wydaje. Musisz mieć tylko odpowiednie przyrządy i wszystko będzie ok.

jesli york ma byc wystawowy to sie go nie strzyze. wszystkie terriery sie trymuje,wyjatkiem jest terrier rosyjski,ktorego sie strzyze. ale wracajac do yorkow to jesli ma sie psa tylko do domu,to zdecydowanie wygodniej go ostrzyc,nie trzeba wtedy tak czesto czesac i kapac. natomiast do psiego fryzjera przychodza psy roznych ras. akurat prowadze salon pieknosci dla psow i kotow i spotykam sie z psami zarowno dlugo jak i krotkowlosymi. przychodza rottki,cane corso,owczarki niemieckie,bernardyny itd. przychodza zeby sie wykapac,nalozyc odzywki. dlugo wlose przychodza na wyczesanie,kapiel lub jesli jest taka potrzeba to na strzyzenie. wiec nie ma reguly ze do fryzjera chodza tylko psy ktore trzeba strzyc badz trymowac.

W istocie dorosle, a zdrowe yorki potrafia załatwiać sie w domu z tylko sobie wiadomych powodów i nie tylko z sobie, ale np. z powodu zbyt słotnej pogody, zimna, itp. Poza tym, jak na terriery przystało sa waleczne. Ale jeśli szczenie pojawi się w domu, w ktorym juz jest inny psi domownik, to nie powinno być problemów. Oczywście, pożniej bedzie próba sił, ale to jest oczywiste. Cała nadzieja w bernardynie, co to jest ostoja spokoju.

Maltańczyki zaś są bardzo kłopotliwe w pielęgnacji i w utrzymywaniu higieny (trzeba je podmywać po kazdej wizycie w toalecie).

Wracajać do yorków, jeśli pies nie jest przygotowywany do wystawy, to można strzyc je na krótko "na terriera" i wtedy odpada kłopotliwa pielegnacja włosa.

Pozdrawiam,
Psiunia


Masz małe pole do popisu, ponieważ istnieje mało psów spełniających takie warunki. Możesz rozważyć kupno ratlerka bądź yorka, jednak wszystkie psy (również sznaucer miniaturowy) są poprostu głupie i hałaśliwe, z trudem dają się nauczyć porządku o posłuszeństwie już nie wspominając . Musisz pamiętać, że każdy pies nawet najmniejszy żle się czuje w małych mieszkaniach. Ja osobiście odradzałbym kupno psa do takiego mieszkania

Żaden pies nie jest głupi,i nie ma wad!Każdy pies ma swój charakter,ja bardzo polecam sznaucery,są hałaśliwe,ale po jakimś czasie łatwo sie przyzwyczaić.Mój pies sznaucer jest koffany,jest nawet tak mądry ,że potrafi pokazac gdzie mam nos.Opinie są takie:sznaucery mogą wybawić,wybiegać sie nawet w małym pomieszczeniu.Jeśli nie chcesz go promować należy strzyc go krótko.Te psy trzeba poprostu kochać, kochać i jeszcze raz kochać!!!W stosunku do sznaucera trzeba być stanowczym np. pies,skuczy za suką mówi sie nie wyjdziesz juz,przestań.Stanowczym głosem,pies musi wiedzieć kto tu rządzi.

Mam nadzieję ze kupisz sobie sznaucerka,bo jest tego wart.Te psy muszą mieć duży kontakt z kimś z rodziny,nie lubią przebywać same

" />czemu czekałaś na bieg wydarzeń? a nie zwiałaś od razu? ta Twoja pani to kolejny sznaucerowiec... ;(

ale z drugiej i trzeciej strony fajnie, że mamy tak rzadkie psy a nie np. yorki, których na każdym kroku pełno

mnie raz pani fryzjerka wystrzygła na "małpę" a Saszkę chciał pan na "cegłę" strzyc

" />Ale ja mówie o wystawach psów rasowych. Co do uszu i ogonów to nie kopiuje się ich na potrzeby wystaw tylko taki jest wzorzec danej rasy - teraz z resztą już niestety zmieniony, bo np. doberman niekopiowany wyglada tragicznie. Co do ras ozdobnych np. yorków to jest już sprawa danej osoby - nikt jej nie kaze mieć takiego psa. Skoro się na niego zdecydowała, to musi ponieść tego konsekwencje. Ja też jestem przeciwnikiem tych wszystkich fryzjerów, ale mi sie psy długowłose czy takie które trzeba strzyc np. sznaucery nie podobają zupełnie. A co do nielegalnego handlu psami przed wystawami, to przecież oni tam nie sprzedają psów rasowych, tylko kundle w typie rasy. Jest przecież zakaz sprzedaży psów rasowych poza terenem hodowli. ZK oczywiscie nie ustosunkowało sie do tej sprawy, ale faktycznie całe szczęście teraz coraz częściej jest wprowadzany zakaz sprzedazy zwierzat na terenie wystaw (a raczej przed budynkiem). Ale przecież to nie jest wina wystawy, ze ustawiają się przed nią pseudohodowcy.

witam słyszałam ze w Świdniku jest fryzjer zwierzęcy. a dokładniej potrzebuje ostrzyc yorka. może ktoś wie gdzie w Świdniku jest taki salon? proszę o szybką odpowiedz pozdrawiam

A czy możecie polecić jakiś salon, gdzie można ostrzyc psa? Niedługo się żenię i bardzo chciałbym żeby mój york - Pikuś ładnie wyglądał.

Moim zdaniem chihuahua krótkowłosy jest prostrzy w pielęgnacji od yorka, chyba, że będziesz yorka strzyc na krótko (na szczeniaczka ).

czy yorka można strzyc samodzielnie, nożyczkami? jak to zrobić?


czy yorka można strzyc samodzielnie, nożyczkami? jak to zrobić?Pewnie, że można, tylko jak on będzie później wyglądał?

Basiu fajny wierszyk. Bardzo mi się podoba. A lepiej nie strzyc yorka bo on z długimi włosami ładnie wygląda.

Jak strzyc yorka? Wszystkie porady i uwagi mile widziane

poczytaj w necie o yorkach i pogadaj z rodzicami jeszcze raz. Yorki są to pieski niekłopotliwe (tylko trzeba je strzyc i dbać o sierść), małe, nie linieją i na pewno taki york nie przeszkadzałby twoim rodzicom.

Wbrew powszechnym mitom, że ubranka to tylko dla yorka, jamnisia czy innego malucha- szczególnie potrzebujace sa rasy takie jak bulle, boksery, dobermany... co z tego że duże i "groźne", kiedy sierśc maja ultrakrótka i bez podszerstka? A w przeciwieństwie do wiekszości malców to są psy przyzwyczajone do dłuższego wybiegiwania na dworze. I kto widział chociaz raz dygocącego rozpaczliwie dobka, wie o czym mówię. Swoja drogą to własnie te psy sa najczęstszymi ofiarami mrozów w schroniskach, a małe a bardziej kudłate sobie radzą lepiej. Oczywiście nie mówię o pinczerkach

Moje "maluchy" obydwa mają komplet ubranek- golfik na zimno bez wilgoci plus nieprzemakalny płaszczyk. Ale także KrA, kudłata, mix belga ma kubraczek, bo z racji swojego paraliżu marznie (nie pracują mięśnie w tylnej cześci ciała, słabsze jest krazenie, no i ona nie czuje że jej zimno w zadek) Ma także buciki na sparaliżowane łapki, bo jej przemarzały. I krem do opuszek łap.

Naprawde nie wielkośc się liczy, ale to czy pies marznie i potrzebuje ubrania, bo miałam kudłatą sukę 5 kg, która nie marzła ani troszkę i znam doga który cała zimę nosi kubrak. I nic w tym śmiesznego, anie niezdrowego nie widzę.
A sformułowanie "pozwólmy psu być psem" niestety nader czesto używane jest w znaczeniu "pozwólmy psu być niby- naturalnym" Tylko nie zapominajmy, ze psy nie są naturalne, bo poza rasami pierwotnymi, szpicami, niektórymi molosami i owczarkami- większość ras nie ma nic wspólnego z naturą! Wyhodowaliśmy psy mikroskopijne i giganty, psy o krótkiej sierści i wogóle bez, o króciutkich łapach i kłapciatych ogromnych uszach, ze skróconą kufą i z włosem, który bez codziennej pielęgnacji staje sie udręką... I oznacza to, że musimy zaspokajać specyficzne potrzeby tych psów. Czyli niektóre trzeba czesać nawet codziennie, czasem strzyc i myc zadek, inne nie zniosą upału, źle reagują na zimno (krótkonosy), inne nie moga biegac po schodach, a inne w naszym klimacie potrzebują ubranek. I tyle...

" />magdzioł, wlasnie czytalam albo to czesac godzinami albo strzyc

podobajami sie jeszcze takie male tylko nie wiem nazwy musze poszukac to wam pokaze to niby Yorki czy cus?Tez takie male i kudlate

Nie Ty jedna masz taki problem Rodzice często ulegają dzieciom, a tak nie powinno być. To Ty będziesz psa utrzymywała i zajmowała się nim przez kilkanaście lat Waszego wspólnego życia i to Ty musisz podjąć decyzję.

Przede wszystkim wybierz rasę, która Ci odpowiada. Wybór jest baaardzo duży. Każdy znajdzie coś dla siebie. Nie ulegaj modzie- to, że na ulicy spotykasz teraz dużo yorków, labradorów, westów, husky czy beagli nic nie znaczy. Moda mija, a pies żyje kilkanaście lat...
Beagla osobiście nie polecam: to psy myśliwskie, mają silny instynkt, są bardzo często nieposłuszne. Podobnie westy. Dobrze wychowany yorczek może być fajnym towarzyszem, ale często słyszę o chorobach u tej rasy (niezrośnięte ciemię, krzywe nóżki, karłowatość itd itp...) Labradory - wolę nie komentować. Znam dużo psów tej rasy (rodowodowych) i wszystkie są nadpobudliwe, potrafią dziabnąć, gdy coś im nie pasuje, ale zależy również od wychowania. Husky to fajne psy, ale potrzebują ruchu: dłuższych spacerów lub biegania przy rowerze chociaż ze dwa razy w tygodniu i trzeba być na to przygotowanym.

Powinnaś wybrać psa przyjacielskiego, kochającego swoją rodzinę, posłusznego i grzecznego.

Uważam, że pudel ma wszystkie te cechy. Sama mam pudelka. To najwspanialsza rasa. Nie zraź się ich fryzurami - to ludzie je wymyślają, Twój piesek może być strzyżony normalnie. Te psy wyróżniają się urodą- to fakt, ale przede wszystkim charakterem. Kochają się uczyć nowych sztuczek, uwielbiają swoją rodzinę, to straszne pieszczochy, łatwo nad nimi zapanować (mowa o pudlu toy, mini i średnim, bo królewski to duuuże psisko ). Za właściciela mogłyby oddać życie: znam pudla, który obronił swoją panią przed napastnikiem. Są bardzo inteligentne, sprytne, ciekawskie i ogromnie towarzyskie. Mój pudel ubóstwia zabawy piłką, aportowanie, agility (skoki przez przeszkody). Pudelki idealnie nadają się i do sportu, i na kanapę. Są idealnymi domownikami: czułe, wrażliwe, czyste, nie linieją (ale trzeba je strzyc średnio co 2-3 miesiące, możesz to robić sama lub dać pieska do profesjonalnego fryzjera).

A jak przekonać dzieci? Przede wszystkim to Ty musisz być pewna rasy. Pokaż synom zdjęcia w internecie, opowiedz o rasie, jakie ma zalety, co będą mogli robić z pieskiem. Wybierz hodowlę i pojedźcie tam całą rodziną obejrzeć pieski To działa.



 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates